W tamtej chwili patrzył na nią i pilnował by nie zgubić się w jej dukanych słowach. Księżniczce nie powinno być trudno przyjmować komplement. Więc? Westchnął, gdy ktoś zapukał. Znowu im przeszkodzono... Spojrzał na nią i podniósł się, szybko wracając pod ścianę.